piątek, 9 sierpnia 2013

Występ jednego aktora.

Nasza wczorajsza gwiazda zaświeciła dziś jeszcze większym blaskiem, przez co znalazła się w samym centrum zainteresowania graczy. Mowa oczywiście o KGHM (+5,84%, 32,5% udziału w obrotach na całym rynku). PEKAO próbowało jej dotrzymać kroku (+1,93%, 24% całego obrotu), potem długo, długo nic i pojawia się PKOBP (+1,33%, 10% całego obrotu). Co prawda jedną spółką nie robi się całego rynku, ale gracze wykorzystali to i ruszyli do zakupów. Końcówka sesji, w przeciwieństwie do dnia wczorajszego, należała już do kupujących. W efekcie indeks WIG20 zamknął dzień na poziomie 2414,28, pkt (+0,33%), a kontrakt FW20U13 zamknął się na poziomie 2370 pkt (+0,21%), czyli 5 pkt powyżej wczorajszego zamknięcia. Nie są to duże wzrosty, ale po otwarciu mocno przycisnęła sprzedaż, i przez resztę dnia musieliśmy odrabiać straty (co się nam udało). 

Moja sytuacja po dzisiejszym dniu :
otwarta pozycja długa od 2228 pkt
dziś zamkniecie na koniec dnia : 2370 pkt
mam 142 pkt na plusie. 


W tym tygodniu mieliśmy do czynienia z walką kupujących ze sprzedającymi, co skończyło się remisem, ponieważ wróciliśmy do poziomu zamknięcia z ostatniego piątku. Przebicie poziomu 2400 pkt jest jeszcze możliwe, tak jak jest jeszcze sporo miejsca do wzrostów w średnim terminie. Bardzo ciężko idzie przebicie tego poziomu, szczególnie po ostatniej masakrze w dniu 20 czerwca, kiedy to indeks zanotował spadek (-4,79%), a kontrakt (-6,41%).
Reasumując, ten tydzień zakończył się dla mnie neutralnie (0 pkt), a ponieważ wciąż są chętni do zakupów, nastawiam się na dalsze wzrosty. Oczywiście mogę się mylić, ale zanim zmienię pozycję na krótką, poczekam na mocniejsze sygnały sprzedaży.

W tabelce trochę statystyki z tego tygodnia (05-09.2013):


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz