Dzisiaj w dalszym ciągu ogromnym zainteresowaniem cieszyły się akcje EUROCASH (+4,26%, 24,79% całego obrotu). Spółka, która na co dzień nie wyróżnia się niczym szczególnym, obecnie bryluje na naszym parkiecie, co widać po największych obrotach. To pewnie jeszcze echa ostatnich danych finansowych, w każdym razie raj dla spekulantów - dzisiaj kurs to zwyżkował 4%, to znowu malał o 4%, by znowu "urosnąć". Ciekawe jak długo jeszcze potrwa ta zabawa. (poniżej wykres)
Drugie w kolejności obrotów było PKOBP (-0,39%, 17,04% całych obrotów). Spółka podała dane finansowe za I półrocze, zysk na 1 akcję wyniósł 1,24 zł (1,60 rok wcześniej), ale zysk banku okazał się lepszy o 3% od tego czego oczekiwał rynek, więc gracze przez cały dzień mieli mały dylemat, no bo dane nie są dobre, ale lepsze niż oczekiwano (mogło być gorzej). Kurs spółki przez większość dnia był na minusie. (poniżej wykres)
Na trzecim miejscu było PEKAO (-0,64%, 13,09% całych obrotów), dalej PGE (+2,66%, 9,29% całych obrotów), które po wczorajszych danych ciągle dobrze sobie radzi (poniżej wykres). Na czwartym miejscu (dopiero?) było KGHM (-0,72%, 9,24% obrotów).
Indeks WIG20 zakończył dzień na poziomie 2367,84 pkt (+0,25%), a kontrakt FW20U13 na poziomie 2347 pkt (+0,34%) czyli 8 pkt powyżej wczorajszego zamknięcia. LOP zwiększył się o 92 szt.
Moja sytuacja po dniu dzisiejszym:
otwarta pozycja krótka od 2362 pkt
dziś zamknięcie 2347 pkt
mam 15 pkt na plusie
Byki od rana przeprowadziły atak, jednak w ciągu dnia mieliśmy do czynienia z powolnym staczaniem się, i zeszliśmy nawet na minusy, dopiero po otwarciu giełdy w USA, byki ponowiły atak, w dogrywce znowu tracąc kilka punktów. Pomimo starań byków, ciągle nie udało podciągnąć się ceny nawet do połowy czerwonej świecy z wtorku (2358 pkt) co sugeruje na korektę ostatnich spadków a nie powrót do wzrostów. Jednak, rosnące giełdy na zachodzie i w USA mogą sprzyjać bykom, więc jeszcze wszystko jest możliwe :)





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz