Kopiemy sobie dołek
Dzisiaj dzień zaczęliśmy dosyć niskim otwarciem i dalszą wyprzedażą. Kupujący starali się podnieść ceny, ale w ostateczności im się to nie udało i dzień zamknęliśmy w okolicach otwarcia. Ciekawie wygląda dzisiejsza świeca, popyt zachowuje się tak, jakby chciał, ale się bał. Prawda jest jednak taka, że panuje ogólny pesymizm na rynku i trzeba się liczyć z dalszymi spadkami, choć w poniedziałek możemy mieć do czynienia z ich odreagowaniem, dziś doszliśmy do najniższych poziomów tego roku, które na pewno będą zacięcie bronione przez byki. W jaki sposób one to zrobią i czy im się uda to dowiemy się w przyszłym tygodniu. Dziś największe obroty były na : KGHM (-1,54%), PKOBP (+0,46%), PZU (-0,65%). Najbardziej spadło LPP (-2,83%), a najbardziej wzrósł KERNEL (+4,86%). Indeks WIG20 zamknął dzień na poziomie 2315,65 pkt (-0,73%) a kontrakt FW20U1420 na poziomie 2272 pkt (-0,83%), czyli 19 pkt poniżej wczorajszego zamknięcia. LOP zmniejszył się o 259 szt i wynosi 71 833 szt.

Moja sytuacja po dniu dzisiejszym :
otwarta krótka : 2305 pkt (stop 2294 pkt)
dziś zamknięcie : 2272 pkt
mam 33 pkt na plusie
Cel 2273 pkt osiągnięty, obserwujemy poziomy 2285 i 2305 pkt, choć oczekuję dalszych spadków z możliwością dokładniejszego przetestowania poziomu 2250 pkt (dziś nam zabrakło 10 pkt).
A poza tym gratulujemy Rafałowi Majce wygranie wczorajszego etapu i trzymamy kciuki za dzisiejszy etap.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz