A jednak spadamy ...
Dzisiaj sesję zaczęliśmy od wzrostu, ale kupującym starczyło sił tylko do osiągnięcia 2328 pkt, potem to już systematyczny zjazd w dół, aż do 2283 pkt. Tym samym przekroczyliśmy pułap 2305 pkt i to przy sporych obrotach. A co dalej, prawdopodobnie dalszy spadek, mnie interesuje poziom 2273 pkt - okolice minimów z tego roku w cenach zamknięcia, ale możliwy jest również test 2250 pkt, tym bardziej, że 1 sierpnia mieliśmy minimum sesji 2253 pkt, więc bardzo blisko. Nie należy jeszcze całkiem skreślać byków, ale są one w trudnej sytuacji. Dziś drugi raz próbowały atakować opory ale poziom 2327 pkt okazał się zbyt trudny, dlatego teraz staje się nowym oporem, oczywiście najpierw musimy pokonać 2305 pkt aby iść dalej.
Największe obroty : KGHM (-0,92%), PEKAO (-2,44%), PKOBP (-1,77%). Najbardziej spadło JSW (-6,54%), a najbardziej wzrósł SYNTHOS (+0,22), i to był jedyny wzrost. Indeks WIG20 zamknął dzień na poziomie 2332,73 (-1,25%), a kontrakt FW20U1420 na poziomie 2291 pkt (-1,25%) czyli 29 pkt poniżej wczorajszego zamknięcia. LOP zwiększył się o 243 szt i wynosi 72 092 szt.
Od dziś mam otwartą pozycję krótką od 2305 pkt (stop 2315 pkt)
- dziś zamknięcie 2291 pkt, mam 14 pkt na plusie
- wymagany depozyt = 4132,75 zł
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz