Byki wpadły w szał
Dzisiejsza sesja to jakiś fenomen, od samego rana mieliśmy do czynienia ze wzrostem, nawet z małą luką, do końca sesji towarzyszył nam wzrost przy stale rosnących obrotach i rosnącym silnie LOP. Biorąc pod uwagę siłę wzrostu, jest możliwe pokonanie poziomu 2500 pkt. Ostatnie dni były dosyć niemrawe, a spadek sugerował, że będziemy mieli do czynienia z atakiem podaży. Ale to jest giełda, tu nic nie jest jednoznaczne, więc dziś mieliśmy do czynienia z atakiem popytu, zastanawiająca jest tylko siła tego ataku. Owszem, na pozostałych giełdach też są wzrosty, ale nie tak duże, na "złotówce" raczej są kosmetyczne zmiany, więc ten wzrost spowodowany jest naszym rodzimym kapitałem. Ciekawe, czy to wynik plotek na temat OFE. A może gra pod wyniki? Ale to nie ważne. Dziś szybujemy wysoko, nawet bardzo wysoko, z czego się też cieszę, bo mam ulokowane środki w funduszu inwestycyjnym, więc chociaż oni dla mnie zarobią. Największe obroty były na : PKOBP (+2,67%, 22,91% obrotów), PZU (+6,41%, 19,18% obrotów) - wzrost nie dziwi biorąc pod uwagę informacje o przejęciach jakich chce dokonać PZU na rynku (nie tylko naszym krajowym), ale te informacje krążą już od kilku dni, podobnie jak chęć przejęcia przez PKOBP banku BGŻ), PGNIG (+4,73%, 17,17% obrotów), KGHM (+3,67%, 10,78% obrotów). Indeks WIG20 zamknął dzień na poziomie 2468,7 pkt (+3,54%) a kontrakt FW20Z13 na poziomie 2472 pkt (+3,62) czyli 86 pkt
powyżej wczorajszego zamknięcia. LOP zwiększył się o 3037 szt (3,38%) - przy takich wzrostach otwierać pozycję krótką może tylko arbitraż.


Ponieważ w czasie sesji przekroczyliśmy poziom 2417 pkt, zostało aktywowane moje zlecenia zabezpieczające.
Wyliczenie zyskowności inwestycji, czyli "po kiego grzyba" mi to było.
Otwarta pozycja krótka od 2378 pkt (07.10.2013)
potrzebny kapitał : 1940,45
zamknięcie pozycji 10.10.2013 - 2417 pkt : -39 pkt * 10 zł = -390 zł + 17 zł na prowizje = - 407 zł
zwrot z inwestycji : -407/1940,45*365/3*100 = - 2551,9 %
w skali roku. (jak to dobrze że mam pracę ). Zostało mi 2408,96 zł gotówki i 662 zysku z poprzedniej inwestycji. Obecnie jestem poza rynkiem. Postaram się jednak pisać codziennie o tym co dzieje się u nas na rynku, bo widzę, że są wierni "czytacze".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz